czwartek, 30 września 2021

Kozia Górka.

 
 
Korzystając z pewnie ostatnich ciepłych dni, powędrowaliśmy ostatnio na Kozią Górkę. 15 tysięcy kroków nabite. Muszę pochwalić buty, które sobie kupiłem do pieszych wędrówek. Quechua MH500 WTP sprawdziły się idealnie jak na tę trasę. Stopy w ogóle nie bolały. Co prawda porównania nie mam żadnego w kategorii butów trekkingowych, ale w porównaniu do zwykłych butów, to niebo a ziemia. Jednak co dobry but to dobry but.
Liczyłem, że zdjęcia googla zrobią mi panoramę, ale nie do tej pory nie ułożyły mi panoramy, tak więc podzielę się fotkami jakie udało mi się tam zrobić.
 

 



Podejście na tę górkę nie jest trudne, jakieś 40 minut spacerem, a w zamian oferuje całkiem ładny widok. Zawsze warto wejść i odetchnąć pełną piersią. Jeszcze dorwałem gałąź dużą i całkiem przyjemnie pokręconą. Myślę, że niedługo zrobię kolejną zacną lampę, tym razem większą. 

Formatowanie tekstu i obrazu w bloggerze jest do BANI!! Weźcie to kurna poprawcie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz